Astronarusa
  • OBSERWATORIUM
    • AKTUALNOŚCI
    • HISTORIA
    • NIEBO
  • OFERTA
    • POKAZY NIEBA
    • WARSZTATY
    • WYKŁADY
  • DLA MEDIÓW
  • Regulamin
  • Obserwacje gwiazd
Sign In

Siadamy na Wielki Wóz i jedziemy!

 

 deorbitacja

 

Ledwie wczoraj rozpoczęła pracę nasza stacja ciągłego monitoringu nieba nad Narusą, a już możemy się pochwalić rejestracją niezwykłego niebiańskiego spektaklu zorzy polarnej. Pogoda nie do końca sprzyjała, ale gdy ma się cyfrowe oczy zawsze skierowane w górę, to nic nie umknie nawet w krótkich przerwach między chmurami. Zaczęliśmy od mocnego uderzenia, tak jak strumień naładowanych cząstek ze Słońca uderzył wczoraj w Ziemię, wzbudzając niebo do intensywnego świecenia nawet nad częścią naszego kraju.

Nasze nowe kamery przeszły chrzest, a my staliśmy się częścią dużego projektu o nazwie Skytinel, do którego należy prawie 50 podobnych do naszej stacji, rozsianych po całej Polsce. Naszym głównym celem jest łapanie innych, równie ulotnych i nieprzewidywalnych jak zorze zjawisk, które wszyscy znamy jako tzw. spadające gwiazdy. Nie po to, żeby zastanowić się nad życzeniem, bo życzenie już mamy, Skoro „gwiazda spadła”, to chcemy ją odnaleźć! Może leżeć gdzieś w polu, może na nieodległej łące, zawsze w postaci meteorytu, czyli nieco osmalonego i wytopionego kamienia z Kosmosu. Przykłady meteorytów można zobaczyć w planetarium we Fromborku, a przykład pracy sieci Skytinel znajdziemy pod linkiem https://skytinel.com/mozliwy-spadek-niewielkiego.../

Fromborskie serce astronomii

 

 deorbitacja

 

Frombork był w centralnym miejscu na arenie dziejów astronomii. To stąd, za sprawą Kopernika promieniowała na świat nowa wiedza o zachowaniu Słońca i planet, a dzisiaj jest ona podstawą wszelkich poradników obserwatora, atlasów nieba i kalendarzy astronomicznych. Przeczytamy w nich, że niebo dla każdego miejsca na Ziemi wygląda inaczej. Z tego faktu korzystają żeglarze, odnajdując się przy pomocy gwiazd na morzach i oceanach. Wystarczy, że staniemy w skrajnych punktach Polski, a różnica w czasie wystąpienia zjawisk i w położeniu obiektów nieba będzie zauważalna. Inaczej niż na morzu, te różnice nie decydują o naszym losie, ale nieco komplikują planowanie obserwacji. Godziny wschodów i zachodów Słońca, Księżyca, planet i gwiazd, które znajdziemy w kalendarzach, są wyliczane tylko dla jednego miejsca i w drodze kompromisu jest to najczęściej środek Polski. Im dalej od środka, tym większe rozbieżności i mniejsza przydatność takich informacji.

Tak, jak bardzo łatwo połączyć Frombork z astronomią, tak trudno powiązać go ze środkiem Polski, a ponieważ chcemy zapraszać do wspólnych obserwacji astronomicznych, to naszą rolą jest podanie dokładnych informacji o czasie i miejscu. Dlatego tworzymy własne bazy wiedzy, wyliczone dokładnie dla Narusy, położonej po sąsiedzku z obserwatorium Kopernika, gdzie wszystko się zaczęło. Nasze własne obserwatorium rozbudowujemy wokół rekonstrukcji kwadrantu Kopernika - drewnianego, trwale osadzonego na solidnym fundamencie instrumentu, którego współrzędne wyznaczyliśmy we współpracy z geodetami. Dla precyzyjnej astronomii połączyliśmy siły z Honorowy Południk Krakowski i powstało coś, z czego myślimy, że sam Kopernik byłby zadowolony. Skoro łączy nas z Kopernikiem to samo niebo, to dlaczego nie te same cele i ambicje.

To, co fascynowało Kopernika w niebie, to przewidywalność wielu zjawisk. I my już teraz zachęcamy, aby w planach na przyszły rok uwzględnić wspólne obserwacje planet w Narusie. Z pomocą może przyjść, załączony niżej kalendarz widoczności planet, opracowany specjalnie dla Narusy. Dowiemy się z niego, o której godzinie w ciągu każdej nocy wschodzą i zachodzą te najciekawsze obiekty, którymi zajmował się Kopernik.

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • OBSERWATORIUM
    • AKTUALNOŚCI
    • HISTORIA
    • NIEBO
  • OFERTA
    • POKAZY NIEBA
    • WARSZTATY
    • WYKŁADY
  • DLA MEDIÓW
  • Regulamin
  • Obserwacje gwiazd